wtorek, 8 kwietnia 2014

piątek, 21 marca 2014

Biel i moro na wiosnę

Cóż w tym roku nie dam rady się oprzeć... bieli:) Wiosna, wiosna! Dziś w końcu zrobiło się ciepło i wygrzebałam się z zimowej kurtki. Do tej pory jak patrzyłam na zdjęcia na blogach, lekkie cieniutkie płaszczyki miałam wrażenie, że żyję na innej planecie;) Zmarzluch ze mnie, wchód, łąka dookoła i miejscami można znaleźc było jeszcze maleńkie kępki śniegu - serio, serio!
Tu sesja ze spotkania w Blue City. A Wam podoba się biel??

środa, 19 marca 2014

Blogerki w Blue City

W dzień spotkania z samego rana miałam kolejny rezonans magnetyczny mózgu. Przy okazji aktualizowałam Jak się ubrać na rezonans... o nowe wieści dla zainteresowanych tematem. Tym razem nie było tak miło i przyjemnie (nie żeby obsługa nie, nie - ta super).

czwartek, 13 marca 2014

Mit Przedsiębiorczości. Dlaczego większość małych firm upada i jak temu zaradzić? - recenzja

Jeśli większość małych firm upada przed upływem pięciu lat (a w pierwszym roku nawet 40%) - to jest tylko jedno wyjście - prędko dowiedzieć się dlaczego? Gorąco polecam każdemu, kto choć raz zapragnął "być na swoim", odejść od szefa idioty lub pasję zamienić w pracę i źródło utrzymania a z przedsiębiorczością miał do tej pory niewiele wspólnego.

wtorek, 25 lutego 2014

Dres i girlanda dla dziecka mojego autorstwa

Uwielbiam polską bawełnę! Przynajmniej od tego Łódzkiego producenta. Nie dość że milusia to nie śmierdzi. Może to was zdziwi, ale bardzo zwracam uwagę na takie rzeczy. Jestem alergikiem (jak już wiecie :)) i zapach chińskich tkanin nie ma racji bytu w mojej obecności. Przetrwa tylko jedno z nas, albo ja albo chiński zapach.
Powstał dres, cały komplet. Na zwykłej maszynie. Z własnego wykroju (w sumie prostego, podstawowego). Na overlocku było by za pewne o wiele ładniej niestety w tym momencie nie posiadam.
Jest jeszcze girlanda. Z ozdobami z filcu.

czwartek, 13 lutego 2014

Zima, zima, zima





Około listopada postanowiłam zaopatrzyć się w śniegowce.  Przy takich zimach wróżę im długi żywot. Sprawdziły się świetnie. Cieplutkie i nieprzemakalne. 

piątek, 7 lutego 2014

Wyniki konkursu z Moodo

Dziękuje wszystkim za udział, mam nadzieję niedługo będzie kolejna okazja do złapania nagrody:)
Wybór trudny, bardzo trudny....

niedziela, 2 lutego 2014

Dlaczego ja? Czy można w 100% zaakceptować niepełnosprawność

Po fazie radości związanej z postawieniem właściwej diagnozy. Po informacji, że to dziwne coś można opanować lekami (nie wyleczyć, ale zawsze to coś). Po nadziejach związanych z "pacjent przyjmuje leki i jego organizm ma przywrócone normalne funkcje" przychodzi rzeczywistość, weryfikacja, górki, dołki i pagórki.
Przychodzi rozczarowanie bo przecież "pacjent przyjmuje leki i jego organizm ma przywrócone normalne funkcje" to ja się pytam gdzie te normalne funkcjonowanie? i dlaczego ktoś mnie tak bezczelnie i paskudnie oszukał? Nie, nie lekarze - oni nic mi nie obiecywali i słusznie.
A potem pytam DLACZEGO JA???? Tak pytam średnio trzy -pięć razy do roku. Zawsze wtedy gdy omija mnie coś tylko i wyłącznie przez moją chorobę. Wtedy jestem zła, niesamowicie zła.
Nikt nie wybiera choroby ani niepełnosprawności, nikt nie stoi po nią w koleje, nikt nie zebrał jej w lesie do koszyka. Przychodzi z nami na świat albo przyplątuje się z czasem.
 Czasem nagle urywa się film i budzimy się gdzieś indziej, a zza rurki od respiratora szukamy wzrokiem nogi...

piątek, 31 stycznia 2014

czwartek, 30 stycznia 2014

Operacji ciąg dalszy - czyli Moje Macierzństwo cz. 26

poprzednia część TUTAJ, całość cyklu TU
Wstaję, serce bije za szybko i za mocno. Oczami wyobraźni już widzę moje małe dziecko z rurka od respiratora, śpiące.
Lekarz podaje fartuch
-założy pani i pani usiądzie
Zakładam zielonkawy szpitalny fartuch, wcale nie mam zamiaru siadać, lekarz ciągnie dalej
- czasami tak bywa....
Czasami tak bywa! czasami tak bywa? Jakie czasami tak bywa, czy matce, której dziecko nie wybudza się po operacji mówi się czasami tak bywa,

wtorek, 28 stycznia 2014

Operacja i podróże z przygodami - czyli Moje Macierzyństwo, cz. 25

Cały cykl: TUTAJ, cykl ma charakter wspomnień
Wracamy do małego skrzata. Ile czeka się na wycięcie migdałka? Ponad rok. Ostatnio wszech obecne "Sorry, taki mamy klimat" pasuje i tu, jak ulał, bo taki mamy NFZ. Ale do rzeczy.
Może było by miejsce w innym szpitalu, jednak to zwiększało ryzyko - bo jak coś się stanie czy mają sprzęt i możliwości, żeby go ratować.

czwartek, 16 stycznia 2014

Wizualizacja własnej sylwetki. Typy figury, jak dobrać ubranie do swojej sylwetki. Figura klepsydra, gruszka, litera T, kolumna, jabłko.

Mam dziś dla Was sposób na wizualizacje własnej sylwetki. Jeśli centymetry nic wam nie mówią, stanie przed lustrem pożera obiektywizm - prawdę powie kartka. Potrzeba matką wynalazków - metodę wymyśliłam sama. By móc się dokładnie sobie przyjrzeć. Spodoba się szczególnie wzrokowcom.
Potrzebne będą: kartka, długopis, centymetr i ewentualnie ktoś do pomocy.

środa, 15 stycznia 2014

Trendy na zimę 2014 Video

Dziś mam dla was filmik. Trendy na jesień i zimę. Film powstał w grudniu. 
Z tej okazji poddam się chętnie waszej krytyce. Przed kamerą nie czuję się jak ryba w wodzie i to widać. Chętnie poczytam wasze sugestie co poprawić, a także o czym chcieli byście usłyszeć kolejnym razem.
Niedługo powinien pojawić się film jak obsługiwać maszynę do szycia, szybki kurs dla początkujących :)